Zdjęcia czytelników

Statystyki

Użytkowników : 161
Artykułów : 753
Odsłon : 7758452
Najnowsze artykuły

Portal Internetowy Ziemia Kłodzka. Region hrabstwa kłodzkiego i najbliższych okolic., Powered by Joomla! and designed by SiteGround Joomla Templates


Lądeckie impresje - J.Puszczewicz
Lądeckie Impresje (odc. 200)
Autor: Janusz Puszczewicz   
02 kwietnia 2016

W kwietniowym numerze kłodzkiej „Gazety Prowincjonalnej BRAMA” ukaże się jubileuszowy odcinek „Lądeckich impresji”, który już teraz prezentujemy naszym Czytelnikom. Korzystając z okazji dziękuję portalowym Czytelnikom za poświęcony mi czas i uwagę. Myślę, że spotkamy się jeszcze nieraz...

Janusz Puszczewicz

 
Lądeckie Impresje (odc. 196)
Autor: Administrator   
09 października 2015

Tym razem oddalę się nieco od naszego Lądka- Zdroju, chociaż te dwa uzdrowiska łączy wiele…

Ostatnie dwa tygodnie spędziłem w Ciechocinku. Zawsze na nogi stawiał mnie Lądek i wspaniałe zabiegi tu serwowane, ale NFZ tym razem skierował mnie do tego największego nizinnego uzdrowiska w Polsce. Podobno Śląski Oddział NFZ nie ma umowy na świadczenie tzw. leczenia ambulatoryjnego w kłodzkich uzdrowiskach. Dla mnie trochę to dziwne, bo przecież mamy do siebie znacznie bliżej. Ponadto oferta tutejszych uzdrowisk jest nie mniej bogata, praktycznie na wszystkie schorzenia. Ale zostawiam to już fachowcom od naszego profilaktycznego leczenia.

 
Kłodzkie Impresje z książką w tle
Autor: Janusz Puszczewicz   
30 maja 2015

Ostatnio ukazał się kolejny tomik poetycki Lili Kucfir „Szkice niespieszne zmyślone”. Autorka od ponad 20 lat mieszka w Goworowie k/ Międzylesia. Pracuje w miejscowej bibliotece. Pisze wiersze, maluje, zajmuje się rękodziełem.

 
Lądeckie Impresje 5'2015
Autor: Janusz Puszczewicz   
10 maja 2015

Za nami niestety już majowy weekend. Z dojazdem nie było problemów. Może niektórych wystraszyły niezbyt dobre prognozy, stąd umiarkowany ruch na autostradzie i drogach do Kłodzka.

Nie dotarłem niestety na Borówkową, gdzie gospodarze Lądka- Zdroju wspólnie z czeskim sąsiadem zaplanowali otwarcie sezonu turystycznego. Wybrałem jednak Polanicę gdzie na gości czekałowiele atrakcyjnych imprez i wydarzeń. Niemałą atrakcją zwł. dla dzieci była gra miejska. Dzięki niej odkrywaliśmy na nowo wiele polanickich miejsc. Aby zdobyć symboliczną nagrodę trzeba było odpowiedzieć na wiele pytań, często dość dziwnych. Np. o której godzinie odchodzi ostatni autobus do Kudowy, co trzyma w prawej ręce dr Matuszewski, czego brakuje na szachownicy, co znajduje się w koszyku pary jedzącej „Śniadanie na trawie” w słynnej figurze na łączce. Nie wiem tylko dlaczego w zestawie pytań znalazło się np. pytanie co kupisz w sklepie… i tu jego nazwa. Niemniej dobra i pouczająca była to zabawa. Dla majowych gości przygotowano również spacery z przewodnikiem, spacery nordic walking z instruktorem czy rodzinne wycieczki rowerowe. Zresztą Polanica przygotowała się na ten weekend wyjątkowo starannie. Wyjątkową artystyczną natomiast perełką była Msza Es-dur i Des-dur Stanisława Moniuszki w wykonaniu Chóru Zespołu „Śląsk” oraz solistów zaprezentowana w miejscowym kościele. Szczególne słowa uznania należą się organizatorom, w tym miłym paniom z Informacji Turystycznej nieopodal szachownicy.

Więcej…   2 maja należał jednak do Lądka bowiem w tym dniu miasto obchodziło uroczyście Dzień Patrona św. Jerzego. Bogaty program imprez rozpoczął spacer z Burmistrzem traktem św. Jerzego, który jak zwykle zgromadził niemałe grono miłośników jak i mieszkańców Lądka- Zdroju. W kolejnym dniu podobny spacer zaplanowano do Kątów Bystrzyckich podczas którego zwiedzano skansen „Gottwaldówka”.

 

Więcej…Więcej…

Więcej…Więcej…

Więcej…Więcej…

Więcej…Więcej…

Więcej…Więcej…

Więcej…Więcej…

Więcej…Więcej…

Wracam jednak do Lądka - gdzie na wzgórzu obok kaplicy imienia patrona odprawiono Mszę Św. Tuż po niej orszak św. Jerzego przeszedł do Parku Zdrojowego obok Wojciecha. Nie będę już opisywał szczegółów owej podniosłej uroczystości na której m.in. przekazano symboliczne klucze, przyznano medale a wszystko umilał zespół „Skrzynczanki”. Samą uroczystość relacjonuje bowiem szczegółowo lądecka strona internetowa.

Największą frajdę miały jednak dzieciaki dla których przygotowano bogaty i urozmaicony blok licznych zabaw. Ze wspomnę tylko „Smocze malowanie” , pokazy i animacje łucznicze, występy dzieci oraz młodzieży, w tym poszukiwanie lądeckich talentów. A było ich naprawdę bardzo wiele. Niemniej bogaty program czekał nas też na lądeckim rynku, w tym w byłej Galerii im. Klahra. Duże więc słowa uznania dla wszystkich którzy przygotowali dla nas tak wiele imprez. Warto więc było się wybrać, niech tylko żałuję ci którzy w ostatniej chwili z tych imprez zrezygnowali. Może pogoda mogłaby być bardziej słoneczna, ale … sorry taki mamy już klimat.

Jedynie nie udało mi się w tym całym natłoku porozmawiać spokojnie z lądeckim Burmistrzem, bowiem miałem do niego wiele pytań. Może przy kolejnej wizycie uda mi się i to zrealizować.

Tymczasem zmieniam miejsce i klimat. Trafiłem również do Wielisławia Starego, gdzie odwiedzam Siedlisko i Pasiekę p. Henryka Zaremby. Kiedyś wspominałem już o tym człowieku z wielką pszczelarską, ale i społeczną pasją. Ale o tym może już w kolejnym odcinku …

Autor: JANUSZ PUSZCZEWICZ

 
Lądeckie Impresje 4'2015 - NOWOŚĆ
Autor: Janusz Puszczewicz   
12 kwietnia 2015

Wracam raz jeszcze do lądeckich wrażeń i przemyśleń.

W lutowym numerze lokalnych „Debat” znalazłem zapowiedź zmiany tytułu. Faktycznie nazwa „Debat” nie była zbyt trafiona. Propozycji mam wiele, ale może nie będę tu psuł zabawy samym mieszkańcom. Można np. wrócić do starej nazwy, kiedy to pismo nosiło nazwę „Wiadomości Lokalne” /było ono wydawane w latach 1991-98/. Zresztą z tym pismem zetknąłem się po raz pierwszy… na Pomorzu.

 
Lądeckie Impresje 3'2015
Autor: Janusz Puszczewicz   
23 marca 2015

Wracam jeszcze do mojego ostatniego pobytu w Lądku- Zdroju z przełomu stycznia i lutego. Ostatnim zrewitalizowanym parkiem zdrojowym był park na Wzgórzu Świętojerskim. Obecnie wprost zaprasza na romantyczne spacery. Niestety w opłakanym stanie jest wieża zegarowa, tuż za „Jerzym”. To jedna z najstarszych budowli w części zdrojowej, wzniesiona w 1580 roku. Z czasem zamontowano na niej mechanizm zegarowy. Czas a zapewne i wandale przyczynili się niestety do jej ruiny. Szkoda jednak, że tak charakterystyczny obiekt ginie wprost na naszych oczach. A swoją drogą może warto powrócić do dawnej nazwy tego parku. Obecnie jest to park im. Moniuszki, dawniej Jerzego. Dziwne też, że sam zegar zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach bodajże w roku 1994. Może tą zagadkę rozwiąże kiedyś jakiś miejscowy detektyw.

W sąsiedztwie znajduje się wybudowana w latach 1656-58 barokowa kaplica św. Jerzego. Na co dzień zamknięta, ale warto do niej się wybrać przy okazji czwartkowych nabożeństw. Warto spojrzeć m.in. na umieszczone na podniebieniu sklepienia freski z 1720 r. nawiązujące do postaci patrona. Ciekawa jest zresztą sama jej architektura, ośmioboczna kaplica zamknięta hełmem z sygnaturką. Ale i tu wymagany jest pilny remont dachu. Może uda się pozyskać na to np. środki zewnętrzne. Jak czytam na pamiątkowej tablicy - ostatni remont sfinansowany był m.in. przez stronę niemiecką.

Miejsce to przypomina mi jedną z pierwszych uroczystości z okazji Dnia Patrona, kiedy to nieopodal kaplicy mszę św. odprawiał wielki przyjaciel Lądka kard. Gulbinowicz. Przypominał sobie zresztą pierwsze lądeckie Dni Patrona. Mam w tym zresztą pewien mały osobisty udział. Kiedyś ratusz ogłosił konkurs na lądeckiego patrona. Jako, że postać św. Jerzego wyjątkowo kojarzyła mi się z tym miejscem / temat wymagałby zresztą oddzielnego odcinka/ zaproponowałem ową postać. Kandydaturę przyjęto, dostałem nawet za to nagrodę i zaproszenie na pierwsze obchody. Wyjątkowo ceniłem sobie to zaproszenie, jako że w ten sposób jeszcze bardziej scementowały się moje osobiste związki z lądecką krainą. Może uda mi się wybrać na tegoroczne obchody Dnia Patrona, sam portal natomiast chętnie obejmie patronat medialny na tym cyklem lądeckich imprez.

Uwielbiam spacery na lądecki rynek, cieszy też wtedy każda kolejna odnowiona kamienica. Jakże zmienił się rynek ostatnio, chociaż jeszcze do ukończenia pozostało wiele. Może na końcu odnowiony będzie i sam ratusz. Przy okazji dowiaduję się o kolejnej inicjatywie nowego Burmistrza. Mam na myśli utworzenie w ratuszu Biura Inicjatyw Społecznych, gdzie każdy może zgłaszać swoje propozycje, inicjatywy oraz propozycje konkretnych rozwiązań. Propozycje które jak czytam mają „wpłynąć na poprawę funkcjonowania gminy oraz jej wizerunek”. Już teraz nieskromnie polecam wspomnianej komórce moje poprzednie odcinki zamieszczane na łamach kłodzkiej Gazety Prowincjonalnej zwł. te dotyczące samego Lądka. Nie oczekują podziękowań, ale przynajmniej uważnego przeczytania. Dziękuję.

Nie wypada tak na początku kadencji chwalić nowych władz. Ale też obserwując lądecką scenę widzę, że wreszcie następują tu istotne zmiany. Wszyscy bez mała liczą, nie tyle na rewolucję co na zmianę m.in. stylu rządzenia. Gdzie faktycznie obywatele będą mieli wpływ na swoje miasto, na swoją gminę. Gdzie Lądek być może wreszcie ruszy ostro do przodu, chociaż ma tyle problemów do pokonania. Pozostaje tylko życzyć nowym włodarzom wytrwałości i owego młodzieńczego zapału.

Czytałem ostatnio zresztą dość przypadkowo wpisy internautów odnośnie nowych władz. Wpisy takie mają to do siebie, że można w nich często zamieszczać złośliwe słowa. I dziwne… jakoś takich tam nie znalazłem. Były tam raczej słowa nadziei, że nowi nie uwikłani w różne mniejsze lub większe układy lokalne wreszcie pchną Lądek na nowe tory - chociaż brzmi to dość górnolotnie. I tego też życzę moim lądeckim przyjaciołom najbardziej.

Przechodzę wielokrotnie koło ruin kościoła ewangelickiego. Widać, że nikt jak dotąd nie miał koncepcji a i odwagi na pomysł - co zrobić z tymi pozostałościami. Odbudować to rzecz raczej nierealna, chociaż lubię często marzyć. Odwiedzając inne miasta, widziałem jednak że dzięki środkom unijnym odbudowano niejedną taką ruinę. Kiedyś była nawet oferta wydzierżawienia i odbudowy samej tylko wieży, ale widocznie przestraszono się kosztów. Ciekawe, czy ktoś ma konkretny pomysł w tym temacie ?

Jestem z kolei mile zaskoczony nowo otwartą w Domu Klahra Kawiarnią Artystyczną. Żal wprawdzie tworzonej kiedyś z takim trudem Galerii I. Klahra, ale też widać że nowe miejsce żyje obecnie w pełni i oferuje nam niejedno. Kawy wprawdzie jeszcze tam nie piłem, ale zaskakuje mnie bogactwo i różnorodność imprez. Życzę więc nowej właścicielce kolejnych tak udanych pomysłów. Posłużę się tu jeszcze opinią jednego z internautów „rewelacyjny wystrój lokalu, wyjątkowy klimat i miła obsługa. Szkoda, że jest tak mało rozreklamowany wśród kuracjuszy. Już teraz można uznać kawiarnię za wizytówkę Lądka na równi z Wojciechem…”. Może porównanie z „Wojciechem” to pewna przesada, ale jest to faktycznie kolejne miejsce z klimatem. Dzięki temu rynek jakby ożywia się ponownie.

JANUSZ PUSZCZEWICZ

 
Lądeckie Impresje 2'2015
Autor: Janusz Puszczewicz   
21 lutego 2015

Ponownie wybieram się do Lądka - Zdroju. Tym razem korzystam z komunikacji autobusowej. Z Katowic mam dwa bezpośrednie i dość wygodne połączenia do Kłodzka.

 
Lądeckie Impresje 1'2015
Autor: Janusz Puszczewicz   
08 lutego 2015

Więcej…Lądek-Zdrój ma nowego gospodarza. Gratuluję zarówno nowemu Burmistrzowi jak i nowo wybranej Radzie. Życzę im wytrwałości, możliwości spełnienia wyborczych obietnic oraz pokory wobec tych - co powierzyli im swój lądecki los.

 
KŁODZKIE IMPRESJE '2014 (4)
Autor: Janusz Puszczewicz   
09 listopada 2014

Wracam do „mojego” Lądka z przełomu sierpnia/września. Tym razem zatrzymaliśmy się w jednym z lądeckich pensjonatów. W internecie reklamuje się wieloma plusami, skusiła również ich oferta z groupona podobno za pół ceny. Na szczęście dostaliśmy pokój z widokiem na pobliskie góry i kwiatowy skwer. Inni mieli niestety pecha, dostając pokój od strony ciemnego placu z widokiem na zrujnowane zabudowania sąsiada.

 
Lądeckie Impresje (odc. 157)
Autor: Janusz Puszczewicz   
02 grudnia 2013

Z pewnym opóźnieniem nawiążę jeszcze do podsumowania Plebiscytu na Naj… . opublikowanego na łamach kłodzkiej „Gazety Prowincjonalnej BRAMA”.

 
Noworoczne Impresje
Autor: Janusz Puszczewicz   
15 grudnia 2012

Za nami kolejny rok. Dla jednych wyjątkowo dobry, dla drugich może mniej. Ale jest też zawsze nadzieja, że ten nowy - będzie zapewne o wiele lepszy. Będzie bardziej obfity, wolny od kryzysowych trosk, będzie rokiem spełnienie naszych planów oraz marzeń. I tego też życzę moim Czytelnikom najbardziej.

 
LĄDECKIE IMPRESJE /odcinek 158/
Autor: Janusz Puszczewicz   
12 maja 2012

Szczególnie zaskakuje mnie ostatnio aktywność Biblioteki Publicznej Gminy Kłodzko. Wciąż nowe rodzą się tu akcje, pomysły i działania.

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 14

Góry i Rezerwaty

Ostatnio na forum

BŁĄD: mod_kunenalatest: Kunena 1.6.2 (lub późniejsza) jest niezainstalowana na tej stronie!

Losowe zdjęcie z Portalu


Jaskinia Niedźwiedzia
Jaskinia Niedźwiedzia
NASI PARTNERZY:
: Nasze banery : Statystyki : Poczta e-mail :
www.NieregularnikPolanicki.ZiemiaKlodzka.pl ? www.GlosGoworowa.ZiemiaKlodzka.pl ? www.Jacuk.ZiemiaKlodzka.pl ?
Liczba wywołań tej strony: 54998